Pomoc w pisaniu prac licencjackich i magisterskich. Jak nie dać się oszukać.

Pisanie w pisaniu prac magisterskich i licencjackich to usługa, z której korzysta co raz więcej studentów.  Niestety co roku wielu z nich staje się ofiarami oszustów, którzy czyhają na nieostrożnych i łatwowiernych. Sprawa jest przykra, a wystarczy przestrzegać kilku zasad aby uniknąć problemów. Zobacz jak nie dać się oszukać i zyskać profesjonalną i bezpieczną pomoc w pisaniu prac magisterskich lub licencjackich.

Pomoc w pisaniu prac magisterskich i licencjackich. Biznes jak każdy inny

Od dłuższego czasu mamy do czynienia z narosłym mitem, że firmy oferujące pisanie prac magisterskich działają nielegalnie. Nic bardziej mylnego. Usługa sama w sobie jest legalna. Powstają co najwyżej wątpliwości natury etycznej dotyczącej posługiwania się tymi opracowaniami jako własnymi. Nie mniej działalność serwisów oferujących pomoc w pisaniu prac jest całkowicie legalna.

Korzystaj tylko z legalnych firm.

Na rynku jest sporo legalnych firm, które oferują pisanie prac licencjackich, magisterskich czy inżynierskich. Sprawdź czy firma jest zarejestrowana. Takie dane znajdziesz w stopce maila lub na stronie internetowej. Jeżeli takiej informacji nie ma, poproś o nią. Przedsiębiorca jest zobligowany do podania swoich danych rejestrowych na każde wezwanie. Jeżeli ma z tym problem, to znaczy że coś kręci i lepiej takiej firmy unikać.

Nie ufaj gołym regulaminom. Poproś o umowę.

Większość serwisów umieszcza na stronie regulamin, i unika podpisywania jakichkolwiek oficjalnych umów. Podają jedynie numer konta. Jeżeli decydujesz się na współpracę z danym serwisem i zostawiasz u kogoś kilkaset złotych, a czasem i dużo więcej, to poproś o umowę. Umowa jest podstawowym dokumentem, który chroni Ciebie jako klienta.  Dzięki niej, w każdej sytuacji wiesz na czym stoisz.

Dyskrecja

Jeżeli obawiasz się, że podpisanie umowy z serwisem może skończyć się ujawnieniem faktu, że korzystasz z takiej pomocy? Nie ma czego się obawiać. W każdej umowie znajduje się  klauzula RODO. W związku z tym serwis nie może w żaden sposób ujawnić osobom postronnym jakichkolwiek Twoich danych. Trzeba jednak pamiętać, że daleko posunięta dyskrecja jest po prostu w interesie serwisu. Naruszenie jej przez serwis oznacza jego koniec i konieczność wypłaty olbrzymich odszkodowań.

Opinie w internecie

Jeżeli chodzi o opinie na temat firm i osób piszących prace to nie jest to coś czym warto się do końca sugerować. Nie znam firmy, która nie dostałaby prędzej czy później negatywa. Niezadowolony klient zawsze się znajdzie, a jak nie klient to konkurencja. Dodatkowy problem, że wszystkie fora i fanpage związane z opiniami na temat piszących prace są prowadzone….przez serwisy piszące prace. Jest to zwykłe narzędzie do walki z konkurencją. Nie mniej jeżeli o danym serwisie lub osobie znajdziesz dużo wpisów, oznacza to, że coś jest nie tak.

Jakość musi kosztować

Jeżeli wpiszesz w wyszukiwarkę frazę: „pisanie prac cennik” zobaczysz ogrom ofert, z różnymi cenami. Na tym etapie można w prosty sposób oddzielić ziarno od plew. Pamiętasz poprzednie akapity? Legalnie działająca firma i możliwość podpisania umowy. Legalnie działająca firma sama zatrudnia redaktorów i bierze za nich odpowiedzialność. Oznacza to, że nie może sobie pozwolić na zatrudnienie byle kogo. Dobry redaktor nie będzie pracował z pensję pani na kasie (oczywiście z całym szacunkiem do kasjerek). Dobry redaktor bardzo rzadko staje się również freelancerem. Woli skupić się na swojej robocie, a nie na szukaniu klientów.  Do kosztów pracownika dochodzą koszty biura, mediów i podatki. Są to rzeczy, które determinują cenę.  Jeżeli jakaś jest rażąco niska, to do takiej oferty należy podejść z dodatkową ostrożnością.

Antyplagiat w cenie

Serwis powinien w jakiś sposób udokumentować, że stworzony przezeń wzór pracy dyplomowej spełnia normy. Takim dokumentem jest raport plagiatowy. Powinien  być dołączony do każdej części pracy oraz do jej ostatecznej wersji. Żaden serwis nie weźmie za to dodatkowych pieniędzy, za wyjątkiem sytuacji jeżeli zażądasz raportu z innego programu niż używa serwis.

Poprawki w cenie

Tak, poprawki są prawie zawsze wliczone w cenie. Jednak nikt nie będzie poprawiał pracy w nieskończoność. Jeżeli ktoś obiecuje, że poprawki są nielimitowane i w cenie, to nie wierz w to. Poprawa pracy magisterskiej lub licencjackiej to czyjś czas, który kosztuje. Większość serwisów oferuje trzykrotną poprawę, o ile poprawki są opisane i merytoryczne. Nikt nie będzie poprawiał pracy za darmo w nieskończoność, bo promotor zmienił zdanie lub powiedział nie bo nie. Już nie raz widzieliśmy pokreślone strony bez jednego słowa komentarza. Praca niby do poprawy, ale co w niej poprawić, co jest niby źle? To wiedział tylko promotor, który często sam został tak potraktowany i teraz się odgrywa na Tobie. Nie pozwól na to, zawsze żądaj wyjaśnień i konkretów. Wówczas poprawa przebiegnie szybko i sprawnie.

Czy pracować tylko z dużymi serwisami? A co z freelancerami?

Freenalcer często jest tańszy bo pracuje sam dla siebie i ma mniejsze koszty. Nie mniej to właśnie z nimi jest najwięcej problemu. Większość opowieści o oszustwach przy pisaniu prac dotyczy właśnie osób prywatnych. Nie chcemy tu generalizować, bo na pewno wielu freelancerów to ludzie pracowici, uczciwi i ogarnięci. Oni tak samo mogą podpisywać umowy. Dlatego jeżeli zdecydujesz się na freelancera to postaw mu analogiczne warunki jak normalnej firmie. Unikniesz problemu.

Mamy nadzieję, że dzięki temu artykułowi rozjaśniliśmy wam sytuację. I unikniecie dzięki niemu problemów.