Zostawiasz pisanie pracy magisterskiej na ostatnią chwilę. Zobacz jakie konsekwencje możesz ponieść

Studia to jeden z najciekawszych okresów w życiu młodego człowieka. Okres ten jest pełen ciekawych wyzwań, z którymi trzeba się zmierzyć.  To, w jaki sposób podejdziemy do nich, może rzutować na naszą przyszłość. Jednym z tych wyzwań jest pisanie pracy magisterskiej i licencjackiej. 

Wielu studentów pochodzi do pisania prac dyplomowych w bardzo luźny sposób. Wiele osób uważa, że nie ma nic trudnego w pisaniu pracy magisterskiej i na pewno sobie z tym poradzą. Najczęściej, rzeczywistość mocno weryfikuje takie podejście. Zderzenie z nią bywa bolesne. Ma to swoje konsekwencje w dalszych działaniach związanych z pisaniem naszej pracy magisterskiej.

Najpierw luz, a później stres, pośpiech i złe decyzje. Błędy zmieniające pisanie prac magisterskich w koszmar

Jak pisaliśmy na początku, luźne i beztroskie podejście do pisania swojej pracy dyplomowej, nie ma szans w starciu z realiami. Dodatkowym problemem okazuje się duża ilość zmarnowanego czasu. Brak czasu i stres powodują, że zaczynamy podejmować błędne decyzje, co może mieć opłakane skutki. Najczęstsze błędy, jakie popełniają wówczas studenci to wybór tematu pracy magisterskiej bez sprawdzenia poziomu jego trudności i dostępności materiałów. Kolejnym błąd, do którego często dochodzi, to pozostawienie wyboru promotora na ostatnią chwilę. Jednak nic tak bardzo nie mści się na studencie, jak rozpoczęcie pisania na ostatnią chwilę.  Każdy z tych błędów z osobna powoduje poważne perturbacje, w pisaniu pracy magisterskiej. Kombinacja dwóch lub trzech błędów gwarantuje zamianę pisania każdej pracy dyplomowej w koszmar.

Wybór tematu pracy magisterskiej ważna sprawa

Większość studentów ma problem z wyborem tematu. Głównie z powodu braku pomysłu i jasno sprecyzowanych zainteresowań. Jeżeli ktoś jest w takiej sytuacji, musi poświęcić trochę czasu na wybór odpowiedniego tematu dla siebie. Niestety wielu studentów nie podchodzi do tematu na poważnie. Większość pozostawia to na ostatnią chwilę, wykorzystując jedną z kilku opcji, z których każda wiąże się z określonymi problemami. Pierwsza i najczęściej wykorzystywana to zgoda na temat narzucony przez promotora. Często okazuje się, że temat jest bardzo trudny nawet dla samego promotora, ale ciekawi tego ostatniego. To rozwiązanie to gwarancja problemów, bo promotorzy w  takich sytuacjach, niemal za każdym razem, uprzykrzają życie studentom. 

Drugie rozwiązanie to skorzystanie z listy tematów do wzięcia przez promotora lub uczelnię. O ile podejdziemy do wyboru tematu magisterki, w odpowiednim czasie, to mamy szanse na ciekawy i stosunkowo prosty temat. Jednak, gdy wybór tematu zostanie odłożony na ostatnią chwilę, do wyboru pozostaną tylko tematy, których nikt inny nie chciał. Takie tematy często są bardzo skomplikowane i wymagają dużo wysiłku od piszącego. Zdarza się również, że zdobycie materiałów do nich graniczy z cudem. 

Trzecia opcja to wykorzystanie tematów prostych i oklepanych, jakich wiele krąży po uczelniach i internecie. Takie rozwiązanie, nie gwarantuje, że pisanie pracy magisterskiej przebiegnie szybko i sprawnie. Wielu promotorów nie lubi takich cwaniaków, często zgadzają się prowadzić taki temat, jednak mocno przykręcają śrubę z wymaganiami. Skłaniając studenta do wytężonej pracy, uprzykrzając mu życie, czepiają się absolutnie o wszystko.

Promotor wybrany w ostatniej chwili, czyli jak maksymalnie utrudnić sobie pisanie prac magisterskich

Wydawać by się mogło, że każdy student wie, jak ważny jest wybór promotora naszej pracy magisterskiej. Okazuje się jednak, że wielu studentów, zwłaszcza tym, którym wydaje się, że pisanie prac magisterskich jest proste, i to pozostawia przypadkowi i na ostatnią chwilę. Podejście, że jakoś to będzie, szczególnie mocno mści się przy wyborze promotora. A dokładniej rzecz ujmując, mści się z powodu braku wyboru. 

Najlepsi promotorzy są rozchwytywani przez studentów i przyjmują tylko ograniczoną ilość studentów. Jeżeli wybór promotora pozostawiamy na ostatnią chwilę, pozostają nam do wyboru tylko ci promotorzy, którzy nie przyciągają studentów jak magnes. Powiedzmy sobie szczerze, to raczej wybór między dżumą a cholerą. Promotorzy, którzy na dzień przed zamknięciem zapisów, mają wolne miejsca i nas przyjmą, to raczej jeden z dwóch najgorszych typów promotorów: 

  • Promotor ze złą opinią wśród studentów, utrudniający im życie na każdym kroku, “dla zasady” lub by podbudować swoje ego.
  • Drugi typ to promotor z podejściem do swoich zadań, tak student szukający promotora na ostatnią chwilę. Przyjmie nasz temat i zgodzi się być naszym promotorem, ale to tyle z dobrych wieści. Na więcej nie licz. Taki promotor unika kontaktu, nie odpisuje na maile i nie przyjeżdża na seminaria. Nie licz również, na to, że sprawdzi i zaopiniuje Twoją pracę na czas. Zdarza się, że trzeba przełożyć obronę na następny termin. To zaś wiąże się z kolejnym stresem i kosztami. Przy takim promotorze pewne jest tylko to, że niczego nie można być pewnym.

Straconego czasu nigdy nie odzyskasz, a pisanie pracy magisterskiej wymaga czasu

Największym błędem, jaki może popełnić student, jest zostawienie pisania pracy magisterskiej na ostatnią chwilę. Uznanie, że napiszemy ją w weekend lub dwa jest stanowczo złym pomysłem. Stworzenie jakiekolwiek tekstu naukowego, nawet o średniej jakości, wymaga sporej ilości czasu. Odkładając moment rozpoczęcia pisania pracy magisterskiej na później, sami pozbawiamy się niezbędnego, na jej stworzenie, czasu. Skutki mogą być opłakane i kosztowne. Niezłożenie pracy dyplomowej w terminie niesie za sobą konkretne konsekwencje. Pierwszą jest skreślenie studenta z listy studentów. Oznacza to, że cała inwestycja finansowa i czasowa w nasze studia została zaprzepaszczona. Kończymy studia bez wymarzonego tytułu naukowego i zawodowego. Oczywiście, ten błąd można naprawić. Wiąże się to jednak z poważnymi wydatkami i mnóstwem papirologii, której nie lubi nikt. Jak widać, ten ostatni błąd może się okazać najbardziej siermiężny w skutkach.

Jeżeli już znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, gdy mamy problem z promotorem, czas się kończy, a nasza praca magisterska stoi w miejscu, trzeba poszukać pomocy gdzie indziej. Taką pomoc oferują serwisy opracowań naukowych.  Pomoc oferowana przez takie serwisy jak Centrum Opracowań Naukowych może się jedynym i najlepszym wyjściem z trudnej sytuacji. W takich serwisach pracują profesjonalni redaktorzy, posiadający olbrzymią wiedzę i doświadczenie. Dla nich napisanie pracy magisterskiej nie stanowi problemu.  Tobie pozostaje jedynie przerobienie gotowego materiału, tak by był bardziej Twój i przygotować się do obrony.